Posts Tagged ‘trening’
Wodny aerobik
Ruch jest dobry dla każdego, w każdym wieku. Jeśli lubimy wodę to możemy połączyć pożyteczne z przyjemnym i zapisać się na zajęcia wodnego aerobiku.
Jest to dość nowa forma aktywności, która coraz szybciej zyskuje rzeszę zwolenników. Zajęcia odbywają się przy muzyce i wykorzystują opór wody. Dodatkowo instruktor stosuje różne sprzęty wypornościowe, które mają na celu zwiększenie obciążenia naszych mięśni.
Woda umożliwia wykonanie ćwiczeń, które są zbyt bolesne lub po prostu niewykonalne dla niektórych osób. Taka forma aktywności jest również polecana kobietom w ciąży czy osobom mającym problemy z kręgosłupem. Przy mniejszym obciążeniu organizmu możemy osiągnąć dokładnie te same rezultaty jak podczas zwykłych ćwiczeń czy aerobiku na sali.
Wodny aerobik praktycznie się nie nudzi. Ma on bowiem wiele form i każde zajęcia można przeprowadzić inaczej. Przykładowo można użyć pasa wypornościowego. Wtedy, aby utrzymać pionową pozycje musimy mieć praktycznie przez całe zajęcia napięte mięśnie brzucha, pośladków i grzbietu co oczywiście przyspiesza spalanie kalorii i utratę zbędnej tkanki tłuszczowej.
Nowe emocje w nowym sezonie
Nowy sezon 2010 w wyścigach Formuły Pierwszej zapowiada się naprawdę niesamowicie. Aż ośmiu kierowców ma szansę na wywalczenie tytułu. Liczyć będzie się więc każdy detal.
I tak drużyna Red Bulla wysłała 18 osób na zgrupowanie wydolnościowe. Zmieniający koła trenowali dwa razy dziennie, aby móc polepszyć swoje umiejętności. Podobno poprawili swój czas zmieniania opon o 2 sekundy i teraz zajmuje im to tylko 1,8 s. Można by oczywiście się zastanowić czy warto było wydać na to 50 tys. funtów? Warto. Szybkie zmienianie opon może nie polepsza czasu bolida, ale jeśli będzie ono zbyt wolne, to może sprawić utracenie naprawdę cennych sekund, a tym samym, w późniejszym rozrachunku, gigantycznych pieniędzy jakie z wyścigami się wiążą.
A jakie nowości zastosował w treningach zespół Renault z naszym Robertem Kubicą? Przede wszystkim na każdym treningu bolid miał pełny lub prawie pełny bak. A to oznacza, że kierowcy jeździli z obciążeniem ok 170 kg. benzyny. Czy to pomoże? Szef Renault, Eric Boullier, twierdzi, że dzięki temu kierowcy mogli lepiej wyczuć swoje samochody. Oby miał rację.