Posts Tagged ‘taniec’

postheadericon Tai chi

Mieć piękną sylwetkę chce chyba każdy. Zarówno kobiety jak i mężczyźni. Niestety nie każdy z nas lubi ćwiczyć. Są tacy co wręcz tego nie cierpią. Jednak na wszystko jest sposób.

Tai chi jest „sportem” idealnych dla tych co sportu uprawiać nie lubią. Brzmi paradoksalnie? Wyjaśnię więc, że tai chi jest to forma ćwiczeń, które przypominają taniec w zwolnionym tempie. Pełne różnych póz, możliwe do uprawiania na świeżym powietrzu jest idealne dla tych co nie lubią forsownych ćwiczeń. W tai chi nie trzeba się bowiem wysilać. Chodzi o sam ruch, który ma zapewnić dobry przepływ energii. Jedynym warunkiem podczas ćwiczeń jest głębokie oddychanie. tai chi jest sztuką dla każdego. Nie nadweręża mięśni, a bardzo dobrze relaksuje. Spędzając miło czas można jednocześnie zadbać o harmonię swego ciała.

postheadericon Bezcenny układny taniec

Od pierwszych edycji programów ?Taniec z gwiazdami? albo ?You can dance ? po prostu tańcz? minęło sporo czasu. Zainteresowanie tańcem przeżywało wtedy swoje apogeum. Powstawały nowe szkoły taneczne, instruktorzy dwoili się i troili w ofertach. Co więcej, przybywało miłośników tańca. Czyżby nagle pokochali tę formę aktywności fizycznej? Zapewne wynikało to z faktu, że stała się ona dostępna. I to dostępna dla wszystkich, a nie tylko dla sportowców i ludzi ?z kondycją?. Zaczęto głosić hasło tańca dla każdego jako sposobu na spędzanie wolnego czasu. Okazało się nawet, że nie trzeba mieć partnera. Popularne stały się: latino solo, jazz, modern jazz, hip-hop, locking czy taniec współczesny.

Po kilku latach od boomu tanecznego ludzie nadal chętnie zapisują się na lekcje tańca. Przyszli nowożeńcy udają się na indywidualny kurs, by zabłyszczeć przed gośćmi wspaniałym, pierwszym tańcem. Najczęściej wybierają tango argentyńskie, którego figury są niezwykle subtelne. Nie brakuje też entuzjastów salsy, cza-czy czy marengo. Rzadko jednak znajomość kroków czy tempa takiego tańca pozwala zabłysnąć na dyskotekach. Muzyka elektroniczna nie przystaje do specyfiki tańców latynoamerykańskich. Co ciekawego jest więc w układnym tańczeniu? Myślę, że kobieta może poczuć się nareszcie subtelną niewiastą, a mężczyzna twardym machomanem. Bezcenne.