Archive for Kwiecień, 2010
Siłownia w domu
Większą część naszego czasu spędzamy w pracy. Do domu przychodzimy zmęczeni, zestresowani. Nic więc dziwnego, że nie mamy ochoty już nigdzie wychodzić. Rezygnujemy więc z siłowni czy nawet zwykłego spaceru. Dobrze jednak wiemy, że bierny odpoczynek nie służy naszemu organizmowi na dłuższą metę. Dlatego też warto zadbać, aby dostarczyć mu choć trochę ruchu, choćby w domowym zaciszu.
Jeśli mamy w naszym mieszkaniu trochę wolnego miejsca to warto je przeznaczyć na domową siłownię. Oczywiście nie będzie ona wypełniona profesjonalnym sprzętem, ale to nie umniejszy wcale jej przydatności. Po wyłożeniu podłogi matami należy zainwestować w sprzęt, który na nich postawimy.
Do wyboru polecany jest Atlas. Sprzęt ten służy do treningu siłowego. Możemy nim wyćwiczyć praktycznie wszystkie partie naszego ciała. Bądź też możemy zakupić rower treningowy. Na nim wyćwiczymy mięśnie łydek, ud i pośladków.
Szóstka Weidera
Szóstka Weidera to sześć rodzajów ćwiczeń opracowanych przez Joego Weidera, Kanadyjczyka, który jest pionierem w dziedzinie treningu ogólnorozwojowego. Szkolił on m.in. takie gwiazdy jak Arnold Schwarzenegger.
Ćwiczenia nazwane od nazwiska ich twórcy to komplet treningowy mający na celu wyćwiczenie mięśni brzucha. Cwiczenia wykonuje się jedno po drugim, seriami. Cały cykl treningowy trwa 6 tygodni. Przez ten czas zmienia się ilość serii i powtórzeń.
Istotą całego tego treningu jest to, że w momencie największego napięcia mięśni wstrzymujemy swoje ruchy na ok. 2-3 sekundy. Dzienny trening trwa nie dłużej niż 25 minut. Nie możemy jednak robić sobie w trakcie trwania cyklu przerw dłuższych niż 1 dzień.
Szóstka Weidera jest metodą, która podobno daje najszybsze efekty. Mimo, że nie obciąża ona brzucha podczas ćwiczeń to wykorzystuje jego izometryczne napięcie mięśni. Ćwiczenia są uniwersalne, nie wymagają posiadania żadnego sprzętu więc można je spokojnie wykonywać w domu.
TAE-BO
TAE-BO to nowa forma aerobiku, która w coraz szybszym tempie zyskuje nowych zwolenników, ze względu na to że w krótkim czasie pozwala ona spalić dużo kalorii oraz precyzyjnie wyrzeźbić ciało. Zanim jednak zapiszemy się na TAE-BO zastanówmy się czy podołamy aż takiemu wysiłkowi.
Zajęcia odbywają się w grupie przy muzyce. Oprócz tradycyjnych elementów aerobiku łączą one w sobie elementy wschodnich sztuk walki. Podskoki, wyskoki, kopnięcia- to wszystko przyczynia się do dużego spalania kalorii w krótkim czasie.
TAE-BO jest niezwykle popularne w Stanach Zjednoczonych. W Polsce również możemy się z nim coraz częściej spotkać. Mimo że zawiera ono elementy sztuk walki należy pamiętać, że ćwicząc w ten sposób nie zostaniemy mistrzem karate czy nie odbędziemy kursu samoobrony. TAE-BO łączy te elementy w sposób rozrywkowy i służy jedynie wyćwiczeniu kondycji i wyrzeźbieniu sylwetki. Zanim jednak zapiszemy się na zajęcia musimy już mieć jako taką kondycję, aby podołać ogromnemu wysiłkowi.
Przede wszystkim właściwe oddychanie
Aby zachować zdrową sylwetkę i czuć się codziennie świeżo i rześko ważny jest sposób w jaki oddychamy. Właściwe wdechy i wydechy dodają niezbędnej energii, dotleniają wszystkie komórki dzięki czemu czujemy się w pełni sił. Warto poznać rady, które pozwolą nam w prosty sposób najlepiej wykorzystać energię płynącą z oddychania.
Oto kilka ćwiczeń: Stojąc prosto napnij mięśnie brzucha i pośladków. Podnosząc do góry ręce weź głęboki wdech. Następnie zaciśnij dłonie w pięści i przyciskając je do tułowia powoli wypuść nosem powietrze.
Aby szybciej spalić tkankę tłuszczową, usiądź po posiłku na krześle, weź głęboki wdech, a następnie zatkaj jedną z dziurek nosa. Powietrze małymi partiami staraj się wypuszczać wolną dziurką.
Aby przyspieszyć przemianę materii stań prosto, weź wdech i lekko pochyl się do przodu.Następnie powoli wypuszczaj powietrze jednocześnie coraz bardziej się pochylając i opierając ręce na udach. Prostując się nabierz z powrotem powietrza.
Pierwszy maraton
Maraton to prawdziwy wysiłek fizyczny, który może sprawić nam ogromną przyjemność. Jednak musimy przy tym pamiętać, że nasz organizm powinien być do niego dobrze przygotowany. Dlatego zanim ruszymy do biegu zastosujmy się do paru rad specjalistów.
Aby wystartować w maratonie potrzebny jest co najmniej rok ćwiczeń. A i ten okres może być dla mniej wytrzymałych osób zbyt krótki. Ogólna zasad brzmi: zwiększaj dystans powoli. Po przebiegnięciu dziennego dystansu powinniśmy czuć się zmęczeni, ale nie tak aby nie móc się już ruszyć. Długość biegu powinniśmy zwiększać mniej więcej o 1,5 km. tygodniowo.
Istotną kwestią jest także systematyczne uzupełnianie płynów. Co 5 km. należy sięgnąć po butelkę z wodą. Samo jednak picie nie wystarczy. Potrzebna jest ponadto odpowiednia dieta. Musimy uzupełniać nasze zapasy glikogenu. Dlatego podczas dłuższych biegów warto mieć przy sobie jakiś batonik czy ogólnie coś słodkiego do przegryzienia.